sobota, 7 maja 2011

13. Materiałowo-maszynowo

HAAAA!!!
Do trzech razy sztuka i... gdy po raz trzeci usiadłam do maszyny (po jakichś 20-tu latach przerwy), okazało się, że nie tak diabeł straszny ;-) - szczególnie gdy człowiek na nowo odkrywa wszelki pokrętła i suwadła na Łuczniku ;-)
Nie są to arcydzieła, ale zawsze coś ;-)
I po raz kolejny nie rozumiem czemu ciuszek z fragmentów wykroju na żakiet dla barbie lepiej prezentuje się na tonerce ;-D

poniedziałek, 2 maja 2011

12. Lalkowe rozstania

Z powodu znacznych braków gotówkowych jestem zmuszona rozstać się z kilkoma lalkami, które pewnie kiedyś znalazłyby swoje miejsce na półkach a tak...
Od Aukcje

Od Aukcje

Od Aukcje

Od Aukcje

Od Aukcje

Od Aukcje

Od Aukcje

Od Aukcje

Od Aukcje

11. Szydełkowo i drutowo

Wygrzebałam takie coś wydziergane ponad rok temu:







Gdyby nie nagła potrzeba zdobycia gotówki, najchętniej wcale bym się tej zielono-różowej nie pozbywała :-(