Moje biedne lalki cierpią na niedobór odzieży. To, że udaje mi się wygrzebać fajne ciuszki w lumpexach do pocięcia, niestety kończy się tylko na praniu. A biedne lalki czekają na dzień litości. Niestety muszą czekać nadal - dzień wolny od restauracji jest dniem działkowym albo przetworowym. Dla lalek brakuje czasu :-(
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz